UM Nidzica

cittaslowpolska.pl

Imieniny

Dziś jest: wtorek, 20.10.2020
Imieniny: Ireny, Kleopatry

Pogoda

Kalendarium

Kalendarz Burmistrza Nidzicy
«Poprzednipaździernik 2020Następny»
PON WT ŚRO CZW PT SOB ND
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31
Brak wydarzeń w wybranym okresie

Banery

  • NOK
  • ZOOiS
  • Biblioteka
  • Baner
  • hala
  • Baner
  • Baner
  • Nida
  • wioska
  • lgd

Wygrana na inaugurację rundy, czyli Start zamknął usta krytykantom – ZOBACZ ZDJĘCIA

Wielu było takich, którzy postawili już krzyżyk na Starcie. Ale po raz kolejny okazało się , że internetowy hejt to zdecydowanie za mało, żeby zabić ducha klubu z 50-letnią tradycją. Czerwono-czarni wygrali na inaugurację wiosny i umocnili się na pozycji wicelidera.

 

 

 

A przecież wszystko wskazywało na to, że jeżeli na wiosnę Start w ogóle wybiegnie na murawę, to będzie zdany na pożarcie i to bez względu na poziom sportowy rywali. W komentarzach, jakie można było poczytać tu i ówdzie nasi przeciwnicy mogli zwietrzyć łatwe punkty. Bo przecież drużyna się rozpadła, a nawet gdyby nie, to i tak nie ma jej kto trenować, zarząd zapadł się pod ziemię, a kasa klubu świeci pustkami. Gorzkie słowa pisane były zazwyczaj przez „wiernego kibica” bądź innego „zaniepokojonego”. Zawsze anonimowo i zawsze zjadliwie. Dlatego nie dziwi, że niepokój wdarł się w serca tych, którzy faktycznie to serce dla klubu oddali. Okazało się więc, że najważniejszy mecz sezonu Start musi rozegrać jeszcze przed rundą. Zwołano walne, na którym miała się rozstrzygnąć przyszłość klubu. I się rozstrzygnęła. Ci, którzy poczuli się winni złej sytuacji w klubie, uderzyli się publicznie w pierś. Ci, którzy klub postanowili ratować, powołali i wsparli nowy zarząd, a ci co tak ochoczo w internecie nie zostawili na klubie suchej nitki, dalej postanowili zostać anonimowi. W końcu w realu hejtować się nie da.

Inauguracyjny mecz rundy wiosennej był wręcz książkowym przykładem na to, ile znaczy charakter drużyny. Praktycznie zerowy okres przygotowawczy i spore braki kadrowe, a do rozegrania mecz z solidną Warmią. Żeby to jakoś sensownie poukładać trener Bartosz Kruschel wciągnął getry, nałożył „piątkę” na plecy i stanął na murawie z chłopakami. Ci nie mieli zamiaru oddawać punktów u siebie. Mieli za to zamiar zamknąć paru osobom usta. No i chyba im wyszło. Start wygrał z Warmią 2:1.

 

WIĘCJ W NAJBLIŻSZYM GŁOSIE NIDZICKIM 1 kwietnia 2016

  • autor: Paweł Koziński

Powrót

Stopka strony

baner toplayer
adsdasdaasdasdasd